Partner Sponsor Generalny Partner Medialny

Tradycyjnie śniegu nie brakowało

- Nasze zgrupowanie w Szklarskiej Porębie dobiega końca. Zakończy się w piątek w porze obiadowej. Następnie udamy się do Wrocławia, gdzie w sobotę cała grupa weźmie udział w mistrzostwach Polski na ergometrze wioślarskim. Wykonaliśmy kawał dobrej roboty. Najważniejsze, że wszyscy są zdrowi - mówi trener kadry wioseł krótkich, Aleksander Wojciechowski.
W stolicy Dolnego Śląska będzie spradzian nie tylko dla tej grupy kadrowiczów. - Zjedzie cała krakowa czołówka. Wystartują również zawodnicy, których nie było z nami na zgrupowaniu. Na pewno zechcą pokazać, że warto ich powołać do kadry - dodaje trener Wojciechowski.
Tradycyjnie o tej porze roku w Szklarskiej Porębie i na trasach narciarskich w Jakuszycach śniegu nie brakowało. - Na zgrupowaniu była podbudowa po sezon. Pracowaliśmy m.in. nad siłą i wytrzymałością. Teraz trzeba będzie to wszystko przełożyć na technikę w czasie treningów na wodzie, które rozpoczniemy 10 lutego w Portugalii - dodaje trener..
W czasie zgrupowania w Szklarskiej Porębie nie brakowało jak zwykle biegania na nartach. - Najbardziej doświadczeni w tych zajęciach pokonywali po 30 km dziennie. Słabiej zaprawieni na trasach narciarskich o połowę mniej. W niedzielę w Jakuszycach rozegrano zawody dla amatorów. Wzięliśmy udział w rywalizacji. Podziwiałem zawodników za ambicję. Walka była ostra. Złamań nie brakowało, ale na szczęście pękały tylko narty i kijki - powiedział trener kadry wioseł krótkich.
Aleksander Wojciechowski przypomina, że w 2013 roku w międzynarodowym kalendarzu zaszła istotna zmiana. Mistrzostwa Europy rozegrane zostaną na początku, a nie jak dotychczas na koniec sezonu. Odbędą się pod koniec maja. - Inaczej więc przygotowujemy się do startów. Już w lutym udamy się do Portugalii na wodę - kończy nasz szkoleniowiec.

apm

Zawodnik Trener